środa, 5 lutego 2014

Pola

Pola dzisiaj wstała bardzo wcześnie, porozrzucała swoje zabawki i stwierdziła, że nie będzie jadła kanapki z szynką na śniadanie tylko zje biszkopty. Urwanie głowy z tą małą - pomyślałam, tak dzisiaj koniecznie musimy iść do parku. Gdy powiedziałam Poli, że wybierzemy się na spacer, wzięła z półki swoją książeczkę i zaczęła przerzucać kartki.
- Tak. - mruknęła cicho pod nosem. - Tak!!!!! W parku będę szukała biedronek!!!! - krzyknęła.
- Polu, ale teraz jest jeszcze zima, biedronki śpią smacznie i czekają na wiosnę. - odpowiedziałam.
- Nie, nie. - pokręciła główką Pola - Biedronki już na pewno wyszły ze swoich łóżeczek i czekają na mnie, chodź już! - zawołała radośnie.
W parku Pola chodziła i szukała biedronek.
 
- Gdzie biedronki mogły się schować. - zastanawiała się Pola - Na pewno są na ławce. - powiedziała i zaczęła się na nią wspinać.


- Tutaj też ich nie ma. - westchnęła - Może ukryły się w listkach na ziemi.
 
 

 
- Ojej, nigdzie nie ma biedronek - zasmuciła się Pola. - Miałaś rację, biedronki jeszcze śpią. Idziemy do domu? - zapytała.
- Tak, daj rączkę idziemy. - odpowiedziałam.
W domu Pola rozłożyła na dywanie kocyk, marzyła jak będzie kiedy nastanie wiosna i będzie mogła zbudować domek dla biedronek.
 

 
 
Słońce powoli zachodziło, Pola była senna. Czas na kąpiel pomyślała.
 
 Pola jest 30 cm lalką waldorfską. Jak wszystkie lalki waldorfskie jest wypchana oczyszczonym runem owczym pochodzącym z Polski. Ciałko Poli uszyte jest z jerseju bawełnianego posiadającego znak OekoTest. Przy szyciu lalki zastosowałam maszynowy ścieg potrójny, ażeby lalka przetrwała mocne uściski. Włosy Poli wykonane są z moheru, włosy można bardzo delikatnie przeczesywać szczotką do włosów z kulkami. Najlepiej gdy Pola ma uczesane włosy w kitki. Oczy, usta są wyszywane. Pola ma podbródek i pępek. Policzki pokolorowane są nietoksycznym woskiem pszczelim.
Wszystkie ubranka uszyte są przeze mnie własnoręcznie.
Inne zdjęcia Poli

 

Szablon stworzony przez Arianę | Technologia Blogger | X X